Idea Głębokiej Demokracji została stworzona od koniec lat 80-tych XXw przez dr Arnolda Mindella i jest zdobywającym coraz większą popularność podejściem, które zakłada, że we współczesnym świecie muszą być reprezentowane i przedstawione wszystkie stanowiska oraz głosy. Dotyczy to w szczególności głosów grup i osób marginalizowanych, defaworyzowanych oraz świadomie bądź nieświadomie wykluczanych społecznie. Podejście bazujące na głębokiej demokracji wskazuje także na konieczność włączenia w dyskurs społeczny wielu aspektów dotychczas spychanych na margines – np. naszych emocji, które powstają w wyniku niemożliwych do uniknięcia i wyeliminowania różnic społecznych, kulturowych, barier, rang i przywilejów, bardzo często niezbyt skutecznie maskowanych polityką politycznej poprawności.

Głęboka Demokracja działa na wielu poziomach – także na poziomie wewnętrznym – co oznacza, że tzw. „większość” istnieje również w psychice każdego człowieka, skutkiem czego każdy/a z nas wykazuje tendencję do marginalizowania i niechęci do „niechcianych” lub/i nie lubianych części (aspektów) naszych osobowości, a czasem nawet do uwewnętrznionej przemocy i nadużyć!

Ponad 30 letnia praktyka pracy z licznymi konfliktami, z grupami  osób od 2 do 600, na wszystkich kontynentach udowadnia, że pomijanie lub choćby niedostateczne usłyszenie głosów mniejszości jest przyczyną nie tylko zubażania wartości płynących z różnorodności społeczeństwa, ale także powoduje frustrację grup o mniejszym dostępie do władzy i decydowania, co w konsekwencji prowadzi do nawracania problemów  oraz pojawiania się aktów świadomego bądź nieświadomego sabotażu, a nawet  terroryzmu.

W paradygmacie Głębokiej Demokracji WSZELKIE podejmowane decyzje MUSZĄ być poprzedzone pytaniem (konsultacją) skierowanym do mniejszości, o np. takiej treści: czego potrzebujecie, abyśmy mogli wspólnie (razem) wprowadzać podjęte decyzje (zamierzenia) w życie?

Tutaj nie chodzi o samo zapytanie. Istotne jest spójna odpowiedź, a następnie ważne jest zawarcie konsensusu zapewniającego stronę mniejszościową, że owe potrzeby – postulaty faktycznie zostaną spełnione i wprowadzone w życie.

Zazwyczaj każdy z postulatów mniejszości zawiera w sobie ogromną dozę kreatywności i potężną dawkę dotychczas ukrytej (tacit) wiedzy potrzebnej całej organizacji lub społeczności.

 

„Moim zdaniem, podstawowy problem demokracji nie dotyczy władzy. Chodzi o świadomość. Wyznacza ona zupełnie inny paradygmat. Świadomość wiąże się z dostrzeganiem tego, co dzieje się w nas samych, w naszych interakcjach, ze świadomością zmian w wysyłanych przez nas sygnałach, świadomością naszych snów, tego, co najgłębsze. Tak więc gdy zbiorowości kulturowe dążą do demokracji, my pragniemy głębszej demokracji, w której kluczową rolę odgrywa świadomość, nie zaś władza.”
Arnold Mindell

 

Głęboka demokracja to jeden z kluczowych aspektów Psychologii Zorientowanej na Proces oraz Pracy ze Światem (Worldwork – Świat jako klient/pacjent teraputy).
Jest to podejście, które można zastosować zarówno do świata wewnętrznego jednostki – pojedynczej osoby, jak i do grup i wielkich zbiorowości. Głęboka Demokracja uwzględnia wszystkie części całości:  jednostki, grupy, społeczeństwa. Takie podejście opiera się na przekonaniu, że wszystkie doświadczenia, uczucia, przekonania, sny, poglądy, tendencje, a także  stany świadomości są istotne, wartościowe, potrzebne i konieczne, gdyż stanowią one część oraz podłoże rzeczywistości. Z tego powodu powinny mieć możliwość wyrażenia siebie i współdecydowania o kierunku, w którym podąża całość.

Tradycyjna, klasyczna demokracja to rządy większości, które – jeśli są sprawowane bez odpowiedniej i dostatecznej świadomości posiadanej władzy oraz siły – często przeradzają się w tyranię większości. W ramach Głębokiej Demokracji stwarzamy przestrzeń, w której może zaistnieć każdy głos, pogląd, postawa czy wartości. Tylko w takiej atmosferze mogą się ujawnić aspekty zazwyczaj nie dostrzegane i marginalizowane. Facylitatorzy starają się uwypuklić te aspekty  i pomóc wyrazić się treściom oraz ważnym informacjom, które za nimi stoją.

Szczególnym aspektem głębokiej demokracji jest pozwolenie na zaistnienie tych części i elementów składowych rzeczywistości, które powszechnie uważamy za niechciane, „negatywne” warte wyeliminowania bądź stłumienia. Jedynie wówczas, gdy damy im prawo głosu – możliwość zaistnienia oraz wyażenia się (wypowiedzi)  możemy skutecznie integrować te elementy i twórczo przekształcać je z destruktywnych w konstruktywne. W przeciwnym razie będziemy bez końca (i bez efektu!) powtarzać model „policjanta – przestępcy”.

DALEJ I WIĘCEJ…

Ten post dostępny jest także w języku: angielski

 

Comments are closed.

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.