Demokracja bez udziału świadomości jest tyranią”

Powyższe słowa wypowiedziane przez prof. J.J. Hendricksa z California State University wskazują na fakt, że rządząca większość może stać się tyranem dla tych, którzy w demokratycznych wyborach głosowali inaczej niż większość. Głęboka Demokracja zwraca uwagę na konieczność konsensusu oraz wskazuje na to, jak ważna jest świadomość (lub jej brak!) rządzącej większości. Głęboka Demokracja jest ważnym aspektem i fundamentem Psychologii Zorientowanej na Proces, która jako jedna z nielicznych szkół psychoterapii kładzie wyjątkowo mocny nacisk na środowiskowe i społeczne czynniki warunkujące dobrostan psychologiczny oraz somatyczny człowieka. W tym nurcie psychologii zakłada się, że terapeuta (facylitator) nie może unikać ani odpowiedzialności społecznej, ani politycznej, ani wpływu jaki może mieć na społeczeństwo. Dlatego facylitatorzy Psychologii Zorientowanej na Proces zdobywają rozległą wiedzę i praktykę w pracy z konfliktami społecznymi, a przede wszystkim poznają dynamikę oddziaływania rang i przywilejów różnicujących społeczności oraz szkolą się w pracy z konfliktami powstającymi na gruncie społecznych nierówności.

Sama idea Głębokiej Demokracji jest zdobywającym coraz większą popularność podejściem, które zakłada, że we współczesnym świecie muszą być reprezentowane i przedstawione wszystkie stanowiska oraz głosy, w szczególności głosy grup i osób marginalizowanych, defaworyzowanych oraz świadomie bądź nieświadomie wykluczanych społecznie. Co więcej, idea głębokiej demokracji idzie dalej wskazując na konieczność włączenia w dyskurs społeczny naszych emocji, które powstają w wyniku niemożliwych do uniknięcia i wyeliminowania różnic społecznych, kulturowych, barier, rang i przywilejów bardzo często niezbyt skutecznie maskowanych stosowaną polityką politycznej poprawności.

Praktyka pracy z konfliktami i napięciami społecznymi stosowana w tej metodzie pracy z grupami wykazała, że pomijanie lub choćby niedostateczne usłyszenie głosów mniejszości jest przyczyną nie tylko zubażania różnorodności oraz związanej z nią innowacyjności społeczeństwa, ale także wiedzie do frustracji pociągającej za sobą akty świadomego bądź nieświadomego sabotażu a nawet terroryzmu.

Praktyczne zastosowanie idei głębokiej demokracji jest niezwykle skutecznym narzędziem stosowanym w pracy z przeróżnymi grupami oraz konfliktami związanymi z pochodzeniem etnicznym, klasowym, religijnym, itd. Facylitatorzy i terapeuci psychologii zorientowanej na proces skutecznie pracowali z przeciwstawiającymi się sobie grupami w miejscach zapalnych konfliktów etnicznych takich jak Izrael/Palestyna, Irlandia Północna, Bośnia/Hercegowina/Kosowo, Rosja itd.

O istocie pracy z grupami z wykorzystaniem podejścia Głębokiej Demokracji

Grupy, podobnie jak jednostki, posiadają własną tożsamość. Na tę, zbiorową tożsamość wskazują twierdzenia zawierające domyślne „my”, np.:    „jesteśmy ludźmi, którzy wiedzą, jak współpracować”” „jesteśmy spokojni”, „jesteśmy zorientowani na wykonywanie zadań”, „myślimy racjonalnie i posługujemy się żelazną logiką” itd.

Tę tożsamość (samo-określenie) nazywamy roboczo „procesem pierwotnym” danej grupy czy organizacji. Każdą grupę cechuje także „proces wtórny”, czyli wszystko, co może mieścić się w zbiorze potencjalnych tożsamości „nie – my”. To, co przez daną zbiorowość bywa ignorowane, marginalizowane, odrzucane, zaprzeczane. Są to doświadczenia, które nie przystają do deklarowanej i wyznawanej tożsamości grupy, ale które w nieintencjonalny sposób, niejako „przypadkowo” co pewien czas „wyskakują” na powierzchnię, zaburzając sprawne i spokojne funkcjonowanie grupy, organizacji czy firmy.

Ów „proces wtórny” grupy (czyli tożsamość „nie-my”) bywa reprezentowany przez obecną w grupie mniejszość lub przez kozła ofiarnego, przyjmuje formę krytyki, odczuwany jest jako symptomy cielesne lub pojawia się w snach. Najczęściej proces wtórny (choć rzadko bywa tak nazywany) ujawnia się w grupie jako czynnik zakłócający normalny, rutynowy, ustalony i znany bieg rzeczy. Ten czynnik lub zdarzenie zakłóca przebieg procesu pierwotnego grupy zaburzając dotychczasowe „status quo”.

Większość teoretyków zarządzania i pracy z organizacjami proponuje identyfikację i wyeliminowanie czynnika zaburzającego procesy grupy. Jednak z punktu widzenia Głębokiej Demokracji właśnie ten czynnik jest potencjalnym inicjatorem rozwoju organizacji! Jest potencjalną innowacją! Dystraktor jest elementem wskazującym na dynamikę procesu wtórnego grupy. Dzięki odkryciu oraz zintegrowaniu procesu wtórnego grupa może się przekształcać, rozwijać, zmieniać i uzyskiwać dodatkową energię z nowych, nieznanych wcześniej źródeł.

Jednymi z najlepszych metod pracy z grupami są bazujące na zasadach Głębokiej Demokracji procesy grupowe oraz spotkania noszące nazwę „Forum Głębokiej Demokracji”. Pozwalają one  na wyrażenie, dopełnienie i w efekcie przekształcenie różnych punktów widzenia, poglądów, postaw oraz ról obecnych w „polu” grupy. Te metody pozwalają grupie zintegrować to, co było przyczyną kłopotów, zaburzeń, konfliktu bądź trudności poprzez twórcze odnalezienie nowego kierunku rozwoju organizacji (grupy) jako całości przy czym zawsze jest to ważnym wydarzeniem kształcącym zdolności komunikacyjne wszystkich obecnych a także znacząco wzmacnia integrację członków danej społeczności.

Proces grupowy poprowadzić może doświadczony w Pracy z Procesem terapeuta – tzw. processworker, pełniący funkcję facylitatora procesu.

 

Comments are closed.

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.